|
|
 |
| Informacja i rezerwacja: 50 22 22 109; 22 258 53 43; 22 423 01 70; e-mail: osrodki@vp.pl |
| |
|
"Mizerne baraki budowane pośpiesznie z cienkich desek, przez które dziurami przenikał wiatr i mróz, były wyjątkowo zatłoczone ludźmi. Lezeli oni na gołej słomie, którą na dzień rozsuwało się przy pomocy dwóch desek zbitych w kształcie litery T. Deski te stanowiły jedyny sprzęt w izbie, na którym od biedy można było usiąść. Po zsunięciu słomy powstawało wąskie przejście przez środek baraku. Na noc likwidowało sie to przejście, co pozwalało śpiącym na słomie wyciągnąć nogi. Ciasnota była jednak tak potworna, ze nie wiele więcej ponad połowę mieszkańców bloku moglo położyć się na slomie, oczywiście na boku. O leżeniu na wznak nie było mowy. Ci którzy nie pomieścili sie na słomie, siedzieli do połowy nocy na zsuniętych do środka deskach - ławeczkach, a potem kładli się na miejsce tych, którzy ich wedłóg ustalonej kolejności zmieniali. ... Z biegiem czasu dolne warstwy słomy, ciągle zwilżanej spadającymi z dachu kroplami pary wodnej i odchodami chorych czy osłabionych więźniów, zmieniały się w wyjątkowo smrodliwy gnój. Jedynie obeschnięta w ciągu dnia wierzchnia warstwa robiła wrażenie legowiska dobrze prowadzonej stajni. Przy każdym poruszeniu słomy parę centymetrów poniżej powierzchni wydobywał się wstrętny odór cuchnący biegunkowymi odchodami ludzi chorych."
Wspomnienia Władysława Gębika |
|
|
 |
 |
| |
|
Tekst: Państwowe Muzeum Stutthof w Sztutowie Biuro Obsługi Zwiedzających: tel./faks: 55 247 83 53 wew. 216, kom.: 798 418 024, e-mail: boz@stutthof.pl |
| Informacja i rezerwacja: 50 22 22 109; 22 258 53 43; 22 423 01 70; e-mail: osrodki@vp.pl |
 |
|
|